Powielacz białkowy, matryca, ryzy papieru przemycane pod płaszczem — infrastruktura drugiego obiegu wyglądała skromnie, ale przez piętnaście lat była kanałem informacji, którego cenzura nie potrafiła całkowicie zamknąć.
Początek: 1976 rok i KOR
Za symboliczny początek drugiego obiegu w powojennej Polsce uznaje się rok 1976, kiedy po wydarzeniach w Radomiu i Ursusie (protesty przeciw podwyżkom cen żywności, brutalnie stłumione przez milicję) powstał Komitet Obrony Robotników (KOR). Środowisko to zaczęło wydawać biuletyn informacyjny dokumentujący represje wobec uczestników protestów — publikację powielaną poza systemem cenzury.
W kolejnych latach powstawały kolejne tytuły — najważniejszym z nich stał się kwartalnik literacki i społeczno-polityczny „Zapis", a także pismo „Krytyka". Do 1980 roku drugi obieg pozostawał zjawiskiem niszowym, docierającym głównie do środowisk inteligenckich w dużych miastach.
Technika: jak drukowano bez maszyn drukarskich
Podziemne wydawnictwa nie miały dostępu do profesjonalnych maszyn poligraficznych — te podlegały ścisłej rejestracji państwowej. Podstawowym narzędziem drugiego obiegu był powielacz — najczęściej białkowy lub spirytusowy, umożliwiający wykonanie od kilkudziesięciu do kilkuset kopii z jednej matrycy.
Proces produkcji obejmował kilka etapów:
- przygotowanie matrycy — tekst przepisywano na maszynie do pisania przez specjalną błonę woskową lub żelatynową,
- powielanie — matrycę mocowano na bębnie powielacza, ręcznie kręconego lub napędzanego silnikiem elektrycznym,
- kompletowanie i zszywanie — najczęściej ręcznie, w mieszkaniach prywatnych określanych w środowisku jako „lokale drukarskie",
- kolportaż — przekazywanie kolejnym ogniwom sieci, często w formie łańcucha zaufanych osób nieznających całej struktury.
Papier, farba drukarska i części do powielaczy były towarem deficytowym i inwigilowanym — ich zakup w większych ilościach mógł zwrócić uwagę Służby Bezpieczeństwa, więc materiały pozyskiwano stopniowo, drobnymi partiami, czasem z kradzieży w zakładach państwowych.
Rozkwit po 1981 roku
Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku i delegalizacji Solidarności drugi obieg przestał być zjawiskiem niszowym i stał się głównym kanałem komunikacji podziemia związkowego. Szacunki historyków mówią o kilku tysiącach tytułów funkcjonujących jednocześnie w różnych regionach kraju w latach 1982-1989 — od dużych, regularnie wydawanych pism o zasięgu ogólnokrajowym po jednorazowe ulotki lokalnych struktur zakładowych.
Najważniejsze tytuły drugiego obiegu lat 80.
| Tytuł | Charakter |
|---|---|
| „Tygodnik Mazowsze" | ogólnopolski biuletyn informacyjny podziemnej Solidarności |
| „CDN — Głos Wolnego Robotnika" | pismo śląskich struktur podziemia |
| „KOS" (Komitet Oporu Społecznego) | biuletyn informacyjny |
| Wydawnictwo NOWA | książki i publikacje zwarte poza cenzurą |
Oprócz czasopism drugi obieg wydawał też książki — Niezależna Oficyna Wydawnicza NOWA publikowała zarówno literaturę polską objętą zakazem cenzury, jak i przekłady literatury światowej niedostępnej legalnie w PRL.
Ryzyko i represje
Działalność w drugim obiegu była przestępstwem w rozumieniu prawa PRL — groziły za nią kary od grzywny po wieloletnie więzienie, w zależności od skali zaangażowania i okresu. Służba Bezpieczeństwa prowadziła systematyczną inwigilację środowisk wydawniczych, infiltrowała sieci kolportażu i konfiskowała sprzęt poligraficzny podczas rewizji.
Mimo represji sieć drugiego obiegu okazała się trudna do całkowitego rozbicia — jej rozproszona, komórkowa struktura sprawiała, że aresztowanie jednej grupy rzadko prowadziło do zdemaskowania całej sieci.
Rola w komunikacji podziemnej
Drugi obieg pełnił funkcję, którą dziś przejęłyby media elektroniczne — informował o represjach, publikował komunikaty podziemnych struktur związkowych, utrzymywał poczucie ciągłości ruchu społecznego w okresie, gdy oficjalne media pozostawały pod pełną kontrolą cenzury. Obok prasy istotną rolę informacyjną odgrywały też zagraniczne rozgłośnie radiowe nadające po polsku, o czym piszemy w tekście o Radiu Wolna Europa.
Koniec zjawiska
Wraz z rozpoczęciem transformacji ustrojowej po 1989 roku i zniesieniem cenzury prewencyjnej (ustawa z kwietnia 1990 roku) drugi obieg w dotychczasowej formie przestał być potrzebny — większość tytułów albo zakończyła działalność, albo przekształciła się w legalne, jawnie rejestrowane czasopisma i wydawnictwa funkcjonujące na normalnym rynku prasowym.
Materialne świadectwa tamtej działalności — matryce, powielacze, egzemplarze podziemnych tytułów — trafiły w dużej mierze do zbiorów archiwów i muzeów historycznych, dokumentujących ten fragment historii najnowszej Polski.
