Nagroda przyznana w środku stanu wojennego stała się jednym z najbardziej wymownych gestów międzynarodowego uznania dla polskiej opozycji demokratycznej lat 80.
Ogłoszenie nagrody
5 października 1983 roku Norweski Komitet Noblowski ogłosił, że Pokojową Nagrodę Nobla za rok 1983 otrzymuje Lech Wałęsa — przewodniczący zdelegalizowanego wówczas NSZZ Solidarność, w tamtym czasie objęty w kraju inwigilacją i ograniczeniami po zwolnieniu z internowania rok wcześniej.
W uzasadnieniu komitet podkreślił działalność Wałęsy na rzecz prawa do tworzenia wolnych związków zawodowych oraz jego wkład w pokojowe dążenie do przemian społecznych w Polsce, prowadzone — jak podkreślono w uzasadnieniu — metodami wykluczającymi przemoc, mimo represji ze strony władz.
Dylemat: jechać czy zostać
Nagroda przypadła w okresie, gdy stan wojenny formalnie jeszcze obowiązywał — zniesiono go dopiero w lipcu 1983 roku, a sytuacja polityczna pozostawała napięta. Wałęsa i jego otoczenie mieli uzasadnione obawy, że wyjazd do Oslo na ceremonię wręczenia nagrody mógłby zostać wykorzystany przez władze PRL jako pretekst do odmowy prawa powrotu do kraju — scenariusz, który wobec innych działaczy opozycji bywał już wcześniej stosowany w formie przymusowej emigracji.
Po konsultacjach z najbliższymi współpracownikami Wałęsa zdecydował się nie jechać osobiście na ceremonię w Oslo, zaplanowaną na 10 grudnia 1983 roku.
Ceremonia w Oslo bez laureata
Podczas ceremonii wręczenia nagrody w Oslo w imieniu Lecha Wałęsy przemówienie odebrała jego żona, Danuta Wałęsowa, której towarzyszył syn Bogdan. Sam laureat pozostał w Polsce, śledząc relację z uroczystości.
W przygotowanym przez siebie przemówieniu, odczytanym w Oslo, Wałęsa odniósł nagrodę nie tylko do siebie, ale do całego ruchu związkowego i społecznego, który reprezentował — podkreślając, że honoruje ona wysiłek milionów ludzi zaangażowanych w działania Solidarności, nie jednej osoby.
Kwotę nagrody pieniężnej Wałęsa przeznaczył na fundusz pomocy dla rodzin represjonowanych działaczy opozycji — decyzja podkreślająca charakter nagrody jako uznania dla ruchu społecznego, a nie osobistej korzyści laureata.
Reakcja władz PRL
Władze PRL zareagowały na przyznanie nagrody chłodno i z dezaprobatą, przedstawiając decyzję komitetu noblowskiego w oficjalnych mediach jako element zachodniej kampanii politycznej wymierzonej w Polskę. Mimo to formalnie nie utrudniano bezpośrednio działań związanych z odbiorem nagrody przez rodzinę laureata.
Znaczenie międzynarodowe
Przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Wałęsie w 1983 roku miało wymiar symboliczny wykraczający poza samą osobę laureata — było międzynarodowym potwierdzeniem legitymacji ruchu związkowego zdelegalizowanego rok wcześniej przez własne państwo. Dla środowisk opozycyjnych w Polsce i innych krajach bloku wschodniego nagroda stanowiła sygnał, że sprawa niezależnych związków zawodowych i praw człowieka w regionie pozostaje przedmiotem uwagi opinii międzynarodowej, mimo represji wewnętrznych.
Dalsza droga polityczna laureata
Sześć lat po przyznaniu nagrody, w 1990 roku, Lech Wałęsa został wybrany na urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w pierwszych powszechnych wyborach prezydenckich III RP — obejmując urząd po okresie przejściowym rządu Tadeusza Mazowieckiego, opisanym w tekście o rządzie Mazowieckiego 1989.
Chronologia skrócona
| Data | Wydarzenie |
|---|---|
| 05.10.1983 | Ogłoszenie decyzji Komitetu Noblowskiego |
| 10.12.1983 | Ceremonia wręczenia nagrody w Oslo |
| 1990 | Wybór Lecha Wałęsy na prezydenta RP |
Więcej o działalności związkowej, za którą przyznano nagrodę, piszemy w tekście o rejestracji NSZZ Solidarność w 1980 roku.
